Showing posts with label Krzyzykowo / CrossStitch. Show all posts
Showing posts with label Krzyzykowo / CrossStitch. Show all posts

Thursday, 30 May 2013

Misie Antosia / Teddies for Antos

Moj drugorodny w koncu sie doczekal wlasnego haftowanego obrazka! taka ze mnie matka ze dziecko ma juz 4.5 roku a ja dopiero teraz go skonczylam...(nie bede nawet mowic kiedy zaczelam bo wstyd i hanba!)...najwyzsza pora bo jeszcze troche i kolorowe misie zamienia sie w Dark Vader'y (tak drugorodny mowi na Darth'a Vadera ;D)

My second-born has finally received the picture that I have been cross stitching for him. He's 4.5 now and it's only now that I have competed it... (I won't tell you when exactly I started making it...shame on me for taking so much time to do it!) what kind of mother am I??? LOL...anyway, if I had waited longer, pretty teddies wouldn't make such impression on him and he'd rather have me embroider Dark Vader (this is what he calls Darth Vader ;D)


zignorujcie prosze cienie odbite na szybce na zdjeciu
please ignore the reflections showing on the glass on the photo

kto tu zaglada czasem, moze pamieta ze wczesniej zrobilam podobny obrazek dla pierworodnego.
those of you who have been popping by here from time to time might remember that I have made a similar picture for my first-born before.

korzystajac z okazji zglaszam moje misie na krzyzykowe wyzwanie w Piaskownicy
I am also taking this opportunity to submit my teddies for cross stitch challenge in Piaskownica

xxx

Friday, 8 October 2010

Dzieci lubia misie, misie lubia dzieci

Tym razem krzyzykowo...
Krzyzykuje odkad pamietam. Jak bylam w podstawowce to sie bardzo w to wkrecilam...i juz mi tak zostalo - teraz tylko troche czasu i cierpliwosci brakuje, ale jak widac od czasu do czasu (i od serca:)) cos powstaje :D

Pierwszy taki dziecieco-pamiatkowy obrazek zrobilam dla mojego bratanka (mialam wtedy ok 12-13 lat i bylam baaardzo wkrecona w krzyzykowanie :P)...ciekawe czy jeszcze wisi u niego w pokoju gdzies miedzy plakatami wrestlingowymi i Iron Maiden hehehehe...sprawdze jak bede w Polsce...hmmm i moze nawet zrobie zdjecie na pamiatke :D

Ten obrazek powstal jak urodzil sie Franio (hmmm chwile przed i po:)) Antosiowy, zaczety jeszcze przed jego urodzeniem, chwilowo stoi w miejscu, ale jest juz na wykonczeniu i na pewno tez sie nim pochwale...jak juz znajde czas i cierpliwosc by go dokonczyc...:)




Jako ze jest calkiem misiowy :) zglaszam go na wyzwanie #11 - Gosi w Tworczym Pokoju